26.04.2018

Magdalena Kołosowska, czyli jak napisać naprawdę świetny romans!

Co prawda czytałam tylko jedną książkę Magdaleny Kołosowskiej, jednak totalnie mnie nią kupiła! Recenzje ''Kształtu gruszki'' możecie przeczytać tutaj! Krótko tylko powiem, że historia Igi, głównej bohaterki, spodoba się niejednej kobiecie!

Magdalena Kołosowska to autorka książek:
- ''Kształt Gruszki'',
- ''Trawa bardziej zielona'',
- ''Mimo wszystko'',
- ''Dlatego mnie kochasz''.

Dzięki uprzejmości Pani Magdy dziś mogę zadać jej parę pytań na temat jej twórczości i jednej z jej powieści. Mam nadzieję, że wam się spodoba! Zapraszam!

1. Dlaczego postanowiła Pani pisać książki?

Nie mogę tego nazwać „postanowieniem”. Taka po prostu jestem. Od zawsze dużo czytałam – tą pasją zaraziła mnie moja mama, która najpierw kupowała i czytała mi książeczki dla dzieci, a kiedy sama nauczyłam się czytać potrafiła podrzucić jakąś pozycję do przeczytania. To dzięki niej poznałam „Zapałkę na zakręcie”, z której pochodzi motto „Trawy bardziej zielonej” - „człowiek to rzeczownik, a rzeczownikiem rządzą przypadki”. Uważam, ze te pierwsze lata ukształtowały mnie, rozwinęły moja wyobraźnię a jednocześnie sprawiły, że dzięki niej pojawiały się historie, które w końcu zaczynałam spisywać. Moje pisanie nie było postanowieniem, ono się kształtowało stopniowo i bardzo naturalnie. Według mnie nie było niczym wyjątkowym, w końcu wiele osób tak robi – to było i jest bardzo popularne zajęcie młodzieży kilkunastoletniej, szukającej swojej drogi, próbującej się określić i odnaleźć swoje miejsce w świecie. Pisanie zawsze sprawiało mi niesamowita frajdę, ale dość długo nie myślałam poważnie o wydawaniu swoich książek. To była moja pasja, moje hobby, sposób na spędzanie czasu.

Początkowo pisałam krótkie historie, bardziej opowiadania niż książki. Ot, usiadłam, napisałam od początku do końca i zamykałam temat. Z czasem jednak opowiadania robiły się coraz dłuższe, bohaterowie coraz bardziej skomplikowani a historie wielowątkowe. I wówczas zaczęły pojawiać się myśli „a co gdybym wydała?”

2. Jak długo zajęło Pani pisanie Pani pierwszej książki?

Jak wspomniałam wcześniej, początkowo pisałam do tzw. „szuflady”, nie miałam „deadlinu”, pisałam, bo chciałam, bo czułam taką potrzebę. Pierwsze książki napisałam dość szybko, jednak często do nich wracałam – zwłaszcza do „Dlatego”, gdzie po wielekroć zmieniałam zakończenie chcąc się przekonać, która wersja najlepiej pasuje do moich bohaterów. Najkrócej pisałam „Trawę” - to były trzy wakacyjne tygodnie.

3. Teraz, chyba, pytanie, które pojawia się zawsze. Skąd bierze Pani inspiracje do pisania? Niełatwo napisać dobrą książkę, a Pani się to udało. Mówię teraz o ''Kształcie gruszki'', którą miałam przyjemność czytać.

Po pierwsze bardzo dziękuję za tak miłe słowa dotyczące mojej książki.
Rzeczywiście, to pytanie pojawia się bardzo często. A ja za każdym razem odpowiadam, że z życia. Inspiracje są wszędzie.
Bardzo często w recenzjach moich książek pojawia się stwierdzenie, ze przedstawiam „zwykłych ludzi”, „realne życie”. To dla mnie wielki komplement. I dowód na to, że naprawdę nie trzeba szukać na siłę pomysłów, wystarczy się rozejrzeć, uważnie patrzeć i słuchać a inspiracje będą się wokół pojawiały niczym grzyby po deszczu.

Znalezione obrazy dla zapytania magdalena koÅ‚osowska4. Tworząc postacie do swoich książek wzoruje się Pani na znajomych osobach czy tworzy je Pani od podstaw?

Moi bohaterowie to całkowite wytwory mojej wyobraźni, jednak w niektórych postaciach można odnaleźć cechy, które posiadają osoby, które znam. To może być wygląd, sposób mówienia, charakterystyczne powiedzonka, jakieś detale. Jednak ich wizerunek w książkach, ich historie i perypetie nie są odwzorowaniem realnego życia, więc trudno szukać wśród moich znajomych takich, którzy przeżyli to, co opisuję.

5. Gdyby na podstawie książki ''Kształt gruszki'' miał powstać film kto wcieliłby się w rolę Igi? A kto w rolę Pawła?

Wow, nigdy o tym nie myślałam! Nie wyobrażałam sobie Gruszki jako filmu, więc i nie mam pomysłu kogo widziałabym w głównych rolach. Gdybym jednak miała kogoś wybrać, wcale nie byłabym taka pewna, że mój wybór pokrywałby się z tym, jak tych dwoje wyobrażali sobie Czytelnicy. Cała magia polega na tym, że każdy „widzi” bohaterów inaczej, a znając siebie z pewnością nie szukałabym wśród tych najbardziej znanych aktorów.

6. Czy jest taki gatunek książkowy, którego nie podjęłaby się Pani pisania? Jeśli tak to jaki?
Pewnie nie napisałabym horroru. Nie lubię tego gatunku i nie rozumiem jak ktoś z własnej i nieprzymuszonej woli lubi się bać.

7. Jeśli mogłaby Pani podarować komuś którąś ze swoich książek kto by to był?

Hmm, takie pytanie zostało mi postawione po raz pierwszy i bardzo za nie dziękuję. Dość długo zastanawiałam się nad odpowiedzią i doszłam do wniosku, ze nie ma takiej osoby. Najważniejsi są dla mnie Czytelnicy, ich opinie. Piszę dla nich i dziękuję każdemu, kto pochyli się nad moimi książkami.
Własna książka jest prezentem dość intymnym, więc tutaj zachowuję umiar.

8. Czy jest coś co pomaga Pani w pisaniu?
Zdecydowanie muzyka. Przy pisaniu „Gruszki” słuchałam namiętnie Johna Newmana i Hansa Zimmera, „”Trawa to zdecydowanie metal symfoniczny, przy „Dlatego” towarzyszyły mi zdecydowanie najcięższe dźwięki a z kolei Ewa to mieszanka przede wszystkim Il Divo i metalu. Bez muzyki nie wyobrażam sobie pracy, dla mnie pisanie i muzyka są nierozłączne, tak jak laptop i słuchawki.

Znalezione obrazy dla zapytania ksztaÅ‚t gruszki książka'9. W Pani ostatniej książce dużo się działo. Iga i Paweł to był ciekawy duet, jednak gdyby teraz mogła Pani zmienić jakiś wątek, usunąć coś lub dodać to by to Pani zrobiła?

Każda książka powstawała w określonym czasie, w określonych warunkach i teraz odtworzenie ich byłoby niemożliwe, dlatego nie poprawiłabym nic. Być może na kilka lat stwierdzę, że jednak mogłabym to wszystko napisać inaczej, natomiast teraz uważam temat za zamknięty i do niego nie wracam. Nie ma sensu dywagować nad sposobem napisania Gruszki, bądź poprawienia w niej czegokolwiek, bo wówczas byłaby to inna książka. Tamta historia wyglądała właśnie tak.

10. I na sam koniec. Wiem, że teraz zajmuje się Pani historią Ewy. Chodzi mi oczywiście o nową książkę. Czego możemy się po niej spodziewać?

Mam nadzieję, że historia Ewy przypadnie Czytelnikom do gustu, właśnie kilka tygodni temu skończyłam ja pisać i teraz jest już w wydawnictwie. To opowieść o sprawach ważnych i najważniejszych, o samotności, poszukiwaniu siebie, o dorastaniu do bycia matką i córką, o ich wzajemnych relacjach. Mam nadzieję, że Wydawca daruje mi uchylenie rąbka tajemnicy.

Pani Magdzie serdecznie dziękuję za udzielenie mi tak szczerych, ciekawych i barwnych odpowiedzi, a was chcę zachęcić do przeczytania jednej z książek tej wspaniałej autorki! Jeśli macie wątpliwości czy jej romanse przypadną wam do gustu, to po prostu to sprawdźcie. Naprawdę nie ma na co czekać!

6 komentarzy:

  1. Uwielbiam romanse napewno przeczytam pozdrawiam 😉😉

    OdpowiedzUsuń
  2. Super wywiad i wspaniała autorka!

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam jedną książkę tej pisarki i muszę powiedzieć, że nawet mi się podobało. Pomimo odmienności gatunku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Inspirująca kobieta. Akurat szukałam jakieś książki na wyjazd i widzę, że już znalazłam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Romansów nie czytam i po książki tej autorki raczej na pewno nie sięgnę, ale zdaje się, że nazwisko obiło mi się o uszy :) widać, jakiś sukces już osiągnięty. Faktycznie, pisanie to zajęcie wielu osób w młodym wieku, choć niewiele z nich brnie w to dalej i niewielu udaje się zostać pełnoprawnymi pisarzami. Tym wspanialej, że pani się udało

    OdpowiedzUsuń
  6. Super pomysł na post :)) bardzo lubię wywiady

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia